Snakes & the City #006 – Rotterdam

One week after Yarnbombing Day I still think it was the coolest day lately. Well, my yarnstorms of That Day were the best so far. Just for fun I did another snake, but it is no longer the same. Although snakes always remain one of the favorite creations, but now I’m working on something new. I hope to show the effects finished soon.

* * *

Minął tydzień od Międzynarodowego Dnia Włóczkowej Partyzantki i wciąż myślę, że to był najfajniejszy dzień ostatnio. No i moje “wrzuty” z tamtego dnia były najlepszymi z dotychczasowych. Tak dla przyjemności zrobiłam kolejnego węża ale to już nie jest to samo. Mimo, że węże pozostaną zawsze jednym z ulubionych kreacji ale teraz pracuję nad czymś zupełnie nowym. Mam nadzieję pokazać wkrótce gotowe efekty.

Snakes & the City #005 – Rotterdam

Today I have new one  in Rotterdam:  Baby Snake.  Small but brave kid, alone in the big city.

* * *

Dzisiaj mam nowy okaz w Rotterdamie:  Baby Snake.  Mały ale odważny dzieciak, sam w tak dużym mieście : )).

Snakes & the City #004 – Leiden

One more snake enjoys observant passersby in Leiden. The reactions are mostly positive, a bit of surprise, but mostly a smile.  And that’s it: let’s make people smiling.

* * *

Kolejny wąż cieszy uważnych obserwatorów w Lejdzie. Reakcje są głównie pozytywne, odrobina zdziwienia ale głównie uśmiech.  I o to chodzi: wywoływać uśmiech.

Snakes & the City #003 – Leiden

My snakes, they are everywhere with me. Last weekend we was in Leiden, nice university town ( http://en.wikipedia.org/wiki/Leiden ). I hope that students will love them ; ).

* * *

Moje węże są wszędzie ze mną. W ostatni weekend byliśmy w Lejdzie, przyjemnym mieście uniwersyteckim (http://pl.wikipedia.org/wiki/Lejda). Mam nadzieję, że studenci je polubią ; ).

making of

Snakes & the City #002 – Rotterdam

This time new “water” snake comes to light close to Erasmus Bridge in Rotterdam. 

Enjoy the early summer sun my lovely stripped buddy : ).

* * *

Tym razem nowy “wodny” stworek wyszedł na świat niedaleko Mostu Erasmus’a w Rotterdamie.

Ciesz się letnim słonecznym porankiem pasiasty kolego : )

Snakes & the City #001 – Rotterdam

City is a jungle. Concrete jungle. Any self-respecting jungle have own animals.  In this case, the snakes will be on the spot.

So, this is my first snake in the city. Come to light on sunday morning and looks little bit drunk, I think. Probably after saturday night in Rotterdam ; ). 

* * *

Miasto to dżungla. Betonowa dżungla. Jak każda szanująca się dżungla powinna mieć własne zwierzęta. Myślę, że węże będą jak najbardziej na miejscu.

Oto pierwszy z nich. wyszedł na światło dzienne w niedzielny poranek i wygląda trochę na wstawionego. Pewnie po sobotniej nocy w Rotterdamie ; ).